Zdolność oskarżonego do udziału w postępowaniu jest oceną aktualną i funkcjonalną. Nie odpowiada na pytanie, czy człowiek był poczytalny w chwili zarzucanego czynu ani czy ma jakąkolwiek diagnozę psychiatryczną. Ustala, czy jego obecny stan pozwala mu rzeczywiście uczestniczyć w czynnościach i prowadzić obronę samodzielnie oraz rozsądnie. Ta sama osoba może być poczytalna tempore criminis, lecz obecnie niezdolna do obrony; może też chorować przewlekle, a przy odpowiednim wsparciu zachowywać wymagane funkcje.

Ocena nie polega na egzaminie z prawa i nie służy karaniu za milczenie, nieufność lub niepopularną strategię. Biegli muszą połączyć objaw ze ściśle określoną czynnością procesową, zbadać możliwość racjonalnego dostosowania warunków oraz określić zmienność i rokowanie. Sąd rozstrzyga kwestię prawną; opinia psychiatryczna dostarcza mu sprawdzalnego opisu zdolności, ograniczeń i ich klinicznego mechanizmu.

Polska podstawa prawna i granice pytania

Art. 202 § 5 Kodeksu postępowania karnego wymaga, aby opinia psychiatrów obejmowała aktualny stan zdrowia psychicznego oskarżonego, a zwłaszcza odpowiedź, czy stan ten pozwala na udział w postępowaniu i prowadzenie obrony w sposób samodzielny i rozsądny. Przepis łączy to zagadnienie w jednym dokumencie z poczytalnością w chwili czynu, ale oba wnioski mają odrębne osie czasu i podstawy faktyczne.

Art. 79 § 1 pkt 4 KPK przewiduje obowiązkową obronę, gdy zachodzi uzasadniona wątpliwość, czy stan zdrowia psychicznego oskarżonego pozwala mu uczestniczyć w postępowaniu albo prowadzić obronę w taki sposób. Gwarancja uruchamia się przy uzasadnionej wątpliwości, nie dopiero po ostatecznym stwierdzeniu niezdolności. Z kolei art. 22 pozwala zawiesić postępowanie na czas długotrwałej przeszkody, między innymi gdy oskarżony nie może uczestniczyć z powodu choroby psychicznej lub innej ciężkiej choroby.

Trzeba rozdzielać cztery decyzje:

  1. czy pojawiły się dane tworzące uzasadnioną wątpliwość i potrzebę obrony obligatoryjnej;
  2. czy potrzebna jest opinia co najmniej dwóch psychiatrów;
  3. czy obecne funkcje wystarczają w konkretnych warunkach postępowania;
  4. czy przeszkoda jest długotrwała i uzasadnia zawieszenie.

Udział obrońcy nie zastępuje zdolności oskarżonego. Może kompensować ograniczenia wiedzy lub komunikacji, ale nie sprawi, że osoba w majaczeniu zrozumie rozprawę. Jednocześnie sama konieczność pomocy obrońcy nie oznacza niezdolności — system zakłada, że obrona jest pracą wspólną.

Funkcja zamiast etykiety diagnostycznej

Rozpoznanie wyjaśnia możliwy mechanizm, lecz nie rozstrzyga wyniku. Ostra psychoza może uniemożliwiać racjonalną współpracę, gdy urojenie obejmuje sąd i obrońcę, a mimo to osoba potrafi bezbłędnie wymienić role procesowe. Inna osoba z ustabilizowaną schizofrenią może rozumieć sprawę, konsultować decyzje i prawidłowo uczestniczyć. Depresja nie jest automatycznie przeszkodą, ale ciężkie spowolnienie, zaburzenia koncentracji i przekonanie o niezasługiwaniu na obronę mogą mieć znaczenie funkcjonalne.

Nie ocenia się „zdolności do procesu” jako jednej globalnej cechy. Biegły powinien wskazać zadania, które osoba potrafi wykonać, te, których nie potrafi, oraz warunki zmieniające wynik. Rdzeń analizy obejmuje:

  • rozumienie sytuacji, zarzutu i możliwych następstw;
  • rozpoznawanie ról sądu, oskarżyciela, obrońcy, świadków i własnej roli;
  • pojmowanie podstawowych możliwości procesowych po ich wyjaśnieniu;
  • komunikowanie obrońcy faktów istotnych dla sprawy;
  • zapamiętywanie i wykorzystywanie porady w rozsądnym czasie;
  • śledzenie przebiegu czynności oraz sygnalizowanie niezrozumienia;
  • ocenianie dowodów i wariantów z odniesieniem do rzeczywistości;
  • podejmowanie autonomicznych decyzji, nawet jeżeli są ryzykowne;
  • zachowanie pozwalające na przeprowadzenie czynności bez niekontrolowanego zakłócania.

W każdej domenie trzeba oddzielić brak informacji od niezdolności do jej przyswojenia. Człowiek może nie znać znaczenia apelacji, lecz zrozumieć je po prostym objaśnieniu. Próba nauczania i ponownego pytania pokazuje zdolność uczenia, ale nie może zamienić badania w coaching do uzyskania pożądanego wyniku.

Rozumienie faktyczne, docenianie sytuacji i rozumowanie

Samo odtworzenie definicji bywa pozorne. Osoba może powiedzieć, że obrońca działa w jej interesie, a jednocześnie pod wpływem urojenia uważać go za nadajnik sterowany przez oskarżyciela. Ma wówczas wiedzę faktyczną, lecz nie potrafi racjonalnie odnieść jej do własnej sprawy.

Praktycznie warto rozdzielić trzy warstwy:

Rozumienie faktyczne — znajomość podstawowych informacji i relacji: jaki jest zarzut, jakie role mają uczestnicy, czego dotyczy rozprawa.

Docenianie własnej sytuacji — uznanie, że informacje odnoszą się do badanego oraz że dowody i decyzje mogą mieć realne następstwa. Patologiczne zaprzeczanie lub urojenie może tę warstwę niszczyć mimo poprawnych odpowiedzi szkolnych.

Rozumowanie i wybór — zdolność porównania możliwości, wyjaśnienia powodów i konsekwentnego zakomunikowania decyzji. Prawo nie wymaga wyboru najlepszego według biegłego. Wymaga procesu decyzyjnego, który nie jest zasadniczo zniekształcony przez stan uniemożliwiający samodzielną, rozsądną obronę.

„Rozsądny” nie może stać się narzędziem paternalizmu. Oskarżony może odrzucić ugodę, chcieć zeznawać albo nie ufać instytucjom z przyczyn życiowych i nadal być zdolny. Biegły opisuje, czy decyzja wynika z rozumianych przesłanek, czy z zaburzenia zrywającego kontakt z sytuacją.

Zdolność jest związana z konkretną sprawą i etapem

Wymagania rosną wraz ze złożonością postępowania. Prosta sprawa oparta na jednym zdarzeniu stawia inne zadania niż wielowątkowy proces z tysiącami dokumentów, konfliktem interesów i wieloma oskarżonymi. Nie oznacza to niższego standardu praw dla prostych spraw, lecz potrzebę opisania realnych obciążeń poznawczych.

Znaczenie ma etap. Krótka czynność formalna, przesłuchanie, decyzja o dobrowolnym poddaniu się odpowiedzialności, wielodniowa rozprawa i konsultacja apelacyjna wymagają różnych funkcji. Opinia nie powinna bez uzasadnienia rozszerzać wniosku z jednego wywiadu na wszystkie przyszłe czynności.

Biegli potrzebują informacji o:

  • treści i liczbie zarzutów;
  • objętości oraz sposobie prezentacji materiału;
  • przewidywanym czasie i rytmie rozpraw;
  • decyzjach, które oczekują oskarżonego;
  • dotychczasowym kontakcie z obrońcą;
  • obserwowanych trudnościach podczas rzeczywistych czynności;
  • dostępnych dostosowaniach komunikacyjnych i organizacyjnych.

Pytania abstrakcyjne uzupełnia się przykładami z własnej sprawy bez zakładania przyznania do czynu. Oskarżony może nie zdefiniować „dowodu”, ale trafnie wyjaśnić, dlaczego zapis monitoringu ma znaczenie i co chciałby przekazać obrońcy.

Materiał dowodowy do opinii

Badanie aktualnego stanu jest centralne, lecz niewystarczające. Materiał powinien obejmować postanowienie, zarzuty, podstawowe dokumenty sprawy, nagrania rozpraw lub przesłuchań, uwagi obrońcy, dokumentację medyczną, historię leczenia, funkcjonowanie w areszcie lub środowisku oraz dane o komunikacji.

Obrońca jest ważnym źródłem zachowania funkcjonalnego: może opisać, czy klient pamięta ustalenia, rozumie poradę, przekazuje istotne fakty, potrafi porównywać opcje i czy nieufność ma urojeniowy charakter. Nie należy jednak pytać o chronioną treść strategii ponad to, co konieczne. Brak współpracy może wynikać z konfliktu, stylu relacji albo świadomej decyzji, nie tylko z choroby.

Nagranie czynności bywa bardziej informacyjne niż ogólna notatka „kontakt utrudniony”. Pozwala zobaczyć zmienność, sposób wyjaśniania, reakcję na przerwę i zdolność korekty. Dane oboczne ocenia się według czasu, niezależności i interesu źródła; opinia przełożonego lub funkcjonariusza nie staje się obserwacją kliniczną przez użycie medycznego słowa.

Wywiad funkcjonalny

Na początku biegły wyjaśnia rolę, brak typowej poufności terapeutycznej, odbiorców opinii, możliwość odmowy odpowiedzi oraz zakres nagrania. Osoba nie może mylić badania z leczeniem lub rozmową z obrońcą. Informacja jest dostosowana do jej języka i zdolności, a zrozumienie zostaje sprawdzone.

Wywiad obejmuje aktualne objawy, leczenie, sen, substancje, ból, wzrok i słuch, funkcje poznawcze, a następnie zadania procesowe. Pytania są otwarte i konkretne. Zamiast „czy rozumie pan rolę prokuratora?” warto poprosić o opis, co prokurator może robić w tej sprawie i czym różni się od obrońcy. Zamiast oceniać deklarację „ufam obrońcy”, bada się, jak przebiega konsultacja, co osoba robi przy różnicy zdań i czy umie przekazać własne priorytety.

Ocena decyzji wykorzystuje neutralne scenariusze lub rzeczywiste możliwości, jeżeli ich ujawnienie jest właściwe. Biegły prosi o przedstawienie korzyści, ryzyk, alternatyw i powodów. Nie ocenia jakości strategii prawnej. Sprawdza strukturę rozumowania, stabilność informacji i wpływ objawu.

Badanie stanu psychicznego opisuje świadomość, orientację, uwagę, pamięć, mowę, tok i treść myślenia, spostrzeganie, nastrój, napęd, kontrolę impulsów, krytycyzm i funkcje wykonawcze. Każdy istotny objaw musi zostać połączony z funkcją procesową. Lista prawidłowych parametrów bez analizy zdolności nie odpowiada na pytanie organu.

Dostosowania przed orzeczeniem niezdolności

Ograniczenie może zależeć od warunków. Przed kategorycznym wnioskiem trzeba rozważyć racjonalne dostosowania, które nie naruszają równości stron ani celu postępowania:

  • krótsze bloki i częstsze przerwy;
  • prowadzenie czynności w porze najlepszego funkcjonowania;
  • proste zdania, wyjaśnianie terminów i sprawdzanie rozumienia;
  • materiały pisemne, wizualna oś czasu lub podsumowania;
  • tłumacz języka, języka migowego albo właściwa komunikacja wspomagająca;
  • urządzenia poprawiające słuch i wzrok;
  • czas na osobną konsultację z obrońcą;
  • leczenie objawów przy kontroli sedacji i działań niepożądanych;
  • ograniczenie bodźców przy znanej nadwrażliwości.

Dostosowanie nie może polegać na podawaniu odpowiedzi do testu ani na pozornym uczestnictwie. Jeżeli osoba potrafi powtórzyć informację tylko przez minutę, a rozprawa trwa wiele godzin, trzeba ocenić funkcjonowanie w realistycznym obciążeniu. Opinia wskazuje dokładnie, jaki warunek jest potrzebny i jak sąd może sprawdzić jego skuteczność.

Najczęstsze stany wpływające na zdolność

Psychoza

Znaczenie mają nie sama obecność urojeń lub omamów, lecz ich treść, nasilenie i związek z procesem. Urojenie prześladowcze obejmujące obrońcę może uniemożliwiać przekazanie informacji; głosy nakazujące milczenie mogą zakłócać decyzję; dezorganizacja może uniemożliwiać utrzymanie tematu. Objawy niezwiązane ze sprawą przy zachowanej współpracy nie przesądzają niezdolności.

Zaburzenia nastroju i lęk

Ciężka depresja może powodować spowolnienie, beznadziejność, deficyt uwagi i patologiczne poczucie winy. Mania może prowadzić do rozproszenia, wielkościowych ocen i impulsywnych decyzji. Lęk procesowy jest częsty i zwykle nie znosi zdolności, ale panika, dysocjacja lub mutyzm wymagają analizy funkcjonalnej oraz warunków redukujących objawy.

Zaburzenia poznawcze i rozwój intelektualny

Otępienie, uraz, majaczenie, niepełnosprawność intelektualna i zaburzenia neurorozwojowe wymagają oceny uwagi, pamięci, języka, funkcji wykonawczych oraz funkcjonowania adaptacyjnego. Sam iloraz inteligencji nie jest rozstrzygnięciem. Ważne jest, czego osoba uczy się po wyjaśnieniu, jak długo zachowuje wiedzę i czy potrafi ją zastosować.

Majaczenie ma przebieg zmienny i może wymagać pilnej diagnostyki somatycznej. Krótki „dobry” wywiad nie wystarcza, jeżeli wahania świadomości czynią udział nieprzewidywalnym. Przy otępieniu trzeba odróżnić stabilne wsparcie od postępującej utraty funkcji i wskazać horyzont aktualności opinii.

Substancje, leki i stan somatyczny

Intoksykacja, odstawienie, sedacja, ból, infekcja, hipoksja i zaburzenia metaboliczne mogą przejściowo ograniczać zdolność. Biegły opisuje czas i możliwość usunięcia przyczyny. Leczenie nie zawsze poprawia wszystkie domeny: lek może redukować urojenia, a jednocześnie pogarszać czujność. Nie można wymagać „idealnego zdrowia”; wystarczają funkcje niezbędne do konkretnego udziału.

Amnezja i brak pamięci zdarzenia

Brak pamięci zarzucanego czynu nie oznacza automatycznie niezdolności. Obrona może opierać się na aktach, dowodach i informacjach obocznych. Trzeba jednak zbadać rozległość amnezji, jej przyczynę, zdolność przyswajania nowych informacji i wpływ na możliwość przedstawienia obrońcy faktów niedostępnych z innych źródeł.

Ocena odróżnia amnezję organiczną, dysocjacyjną, związaną z substancją oraz deklarowaną bez potwierdzenia. Żaden prosty test nie ustala automatycznie prawdziwości. Nawet potwierdzona amnezja wymaga analizy sprawiedliwości i funkcji w konkretnej sprawie, a nie kategorycznego równania z niezdolnością.

Odmowa, nieufność i zachowanie opozycyjne

Prawo do milczenia i odmowa badania nie są objawami. Osoba może rozumieć sytuację i świadomie nie współpracować. Może też odmawiać wskutek urojenia, deficytu poznawczego, lęku, rady obrońcy albo połączenia powodów. Biegły nie rozstrzyga motywu na podstawie samego zachowania.

Przy ograniczonej współpracy wykorzystuje się akta, obserwacje, wcześniejsze nagrania i dane kliniczne, ale jasno oznacza granice. Wniosek może brzmieć, że nie da się ocenić określonej funkcji z wystarczającą pewnością. Nie wolno uzupełniać luki twierdzeniem, że odmowa dowodzi symulacji, ani zakładać niezdolności tylko dlatego, że odpowiedzi nie uzyskano.

Symulacja i ważność prezentacji

Możliwa zewnętrzna korzyść z uznania niezdolności uzasadnia ocenę spójności, lecz nie domniemanie symulacji. Analizuje się zgodność objawów z przebiegiem klinicznym, funkcjonowanie w różnych warunkach, dane sprzed zarzutu, sposób nabywania i utrzymywania wiedzy oraz wyniki właściwych narzędzi ważności.

Niespójność jest obserwacją, nie diagnozą intencji. Ciężka choroba może współistnieć z wyolbrzymianiem, a osoba symulująca część objawów może mieć realny deficyt zdolności. Test ważności nie zastępuje oceny funkcjonalnej i musi być odpowiedni dla języka, wykształcenia oraz stanu neurologicznego. Szczegółowy warsztat różnicowania prezentacji powinien być opisany osobno, bez publikowania kluczy ułatwiających obchodzenie narzędzi.

Zmienność, leczenie i ponowna ocena

Opinia powinna wskazać, czy ograniczenie jest trwałe, okresowe czy zależne od warunków. Ostra psychoza może ustąpić; majaczenie wymaga leczenia przyczyny; depresja może poprawiać się przez tygodnie; otępienie zwykle nie rokuje odzyskania utraconych funkcji, choć wsparcie może utrzymać część zdolności.

Nie należy obiecywać przywrócenia zdolności na podstawie samej diagnozy. Plan opisuje cel funkcjonalny, proponowane leczenie, działania niepożądane, wskaźniki poprawy i termin ponownej oceny. „Stabilny klinicznie” nie zawsze znaczy „zdolny procesowo”, a brak pełnej remisji nie oznacza niezdolności.

Powtórna opinia musi wykazać zmianę, nie kopiować pierwszego dokumentu. Porównuje domeny, warunki i dane w czasie. Jeśli oskarżony nauczył się odpowiedzi na ustrukturyzowany wywiad, ocenia się, czy potrafi elastycznie stosować wiedzę w nowych sytuacjach.

Obserwacja psychiatryczna z art. 203 KPK

Badanie ambulatoryjne jest zasadą; obserwacja w zakładzie leczniczym stanowi poważną ingerencję w wolność i prywatność. Art. 203 KPK pozwala na nią, gdy biegli zgłoszą konieczność, a zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa przez oskarżonego. Decyzję podejmuje sąd, w postępowaniu przygotowawczym na wniosek prokuratora.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego SK 50/06 podkreślił potrzebę materialnych i proceduralnych gwarancji przy takiej ingerencji. Aktualna konstrukcja wymaga kontroli przesłanek, czasu i proporcjonalności. Obserwacja nie jest sankcją za odmowę, sposobem na „złamanie” osoby ani wygodnym uzupełnieniem niekompletnych akt.

Wniosek biegłych powinien określać:

  • które pytanie pozostaje nierozstrzygnięte po dostępnych czynnościach;
  • jakie konkretne rozbieżności lub zmienność wymagają obserwacji w czasie;
  • dlaczego dane nie mogą być uzyskane mniej ingerującym sposobem;
  • jakie zachowania i funkcje będą obserwowane;
  • dlaczego warunki zakładu są adekwatne do problemu;
  • jaki przewidywany czas jest niezbędny.

Uzasadnienie „dla pełnej diagnozy” jest niewystarczające. Sąd musi móc ocenić konieczność, nie zastępować jej autorytetem biegłych.

Czas, przedłużenie i dokumentowanie celu

Obserwacja nie powinna trwać dłużej niż cztery tygodnie. Na wniosek zakładu sąd może ją przedłużyć na czas oznaczony niezbędny do zakończenia, przy czym łączny czas w danej sprawie nie może przekroczyć ośmiu tygodni. Na postanowienie o obserwacji i przedłużeniu przysługuje zażalenie; zakład zawiadamia sąd niezwłocznie po zakończeniu.

Cztery tygodnie nie są standardowym minimum. Pobyt kończy się po osiągnięciu celu. Wniosek o przedłużenie powinien wskazać, czego jeszcze nie ustalono, jakie dane już uzyskano i dlaczego dodatkowy, konkretny czas może zmienić odpowiedź. Powtarzanie pierwotnego uzasadnienia nie pokazuje konieczności dalszej izolacji.

Co obserwacja wnosi, a czego nie potrafi

Zakład może obserwować sen, zmienność objawów, relacje, samoobsługę, zachowanie poza formalnym wywiadem, odpowiedź na leczenie, zdolność uczenia i utrzymywania informacji. Wielu obserwatorów i dłuższy czas mogą ujawnić epizody niewidoczne podczas jednej sesji.

Środowisko jest jednak sztuczne. Struktura oddziału, izolacja, farmakoterapia i świadomość obserwacji wpływają na zachowanie. Pobyt nie cofa czasu do czynu i nie zastępuje źródeł historycznych. Zwyczajne zachowanie na oddziale nie dowodzi poczytalności w przeszłości, a konflikt lub wycofanie nie dowodzą niezdolności procesowej.

Dokumentacja powinna odróżniać fakt od interpretacji: datę, sytuację, dokładne zachowanie, osoby obecne i możliwe wyjaśnienia. Informacja zasłyszana od innego pacjenta ma inną wagę niż powtarzalna obserwacja zespołu. Terapia nie może być pozorowana tylko po to, by wywołać wypowiedzi procesowe.

Struktura opinii o zdolności

Przejrzysta opinia zawiera:

  1. organ, pytanie, daty i przewidywane czynności procesowe;
  2. skład zespołu i zakres kompetencji każdego biegłego;
  3. informację przekazaną oskarżonemu oraz stopień współpracy;
  4. materiał aktowy, dokumentację i dane oboczne z oceną jakości;
  5. aktualne badanie kliniczne i rozpoznanie różnicowe;
  6. analizę każdej istotnej funkcji procesowej z konkretnymi przykładami;
  7. związek objawu lub deficytu z ograniczeniem funkcji;
  8. wynik prób wyjaśnienia, wsparcia i rozsądnych dostosowań;
  9. zmienność, leczenie, rokowanie i horyzont aktualności;
  10. osobną odpowiedź o udziale oraz o samodzielnej i rozsądnej obronie;
  11. stopień pewności, dane przeciwne i nierozstrzygnięte pytania;
  12. jeżeli przeprowadzono obserwację — cel, przebieg, źródła i wpływ środowiska.

Konkluzja „zdolny” albo „niezdolny” bez łańcucha funkcjonalnego jest niewystarczająca. Opinia nie powinna także proponować rozstrzygnięcia winy, oceniać prawdziwości wyjaśnień ani ujawniać informacji prywatnych niezwiązanych z pytaniem.

Audyt sądowy i kontradyktoryjny

Sąd oraz strony mogą sprawdzić, czy opinia odpowiada aktualnemu stanowi i konkretnej sprawie, czy opiera się na danych poza jednym wywiadem i czy wyjaśnia wpływ diagnozy na funkcję. Ważne pytania kontrolne brzmią:

  • Jakie dokładnie zachowanie wzbudziło wątpliwość i z jakiego źródła pochodzi?
  • Czy biegli zbadali rozumienie po dostarczeniu informacji, a nie tylko wiedzę początkową?
  • Czy odróżnili nierozsądną decyzję od niezdolności do rozsądnego procesu decyzyjnego?
  • Czy urojenie, deficyt lub objaw rzeczywiście obejmuje obronę w tej sprawie?
  • Jakie dostosowania sprawdzono i z jakim wynikiem?
  • Czy stan jest stabilny w czasie i jak długo wniosek pozostanie aktualny?
  • Jak rozstrzygnięto dane sprzeczne i możliwość niewspółpracy lub symulacji?
  • Czy obserwacja była konieczna, a jej czas rzeczywiście wykorzystano do wskazanego celu?

Art. 201 KPK pozwala ponownie wezwać tych samych biegłych lub powołać innych, gdy opinia jest niepełna, niejasna, wewnętrznie sprzeczna albo zachodzi sprzeczność między opiniami. Sama niekorzystna konkluzja nie jest wadą. Wadą jest brak odpowiedzi, danych lub logicznego przejścia od objawu do funkcji.

Granica między oceną kliniczną a rozstrzygnięciem

Polski przepis oczekuje od psychiatrów odpowiedzi odnoszącej się do ustawowej zdolności, ale ostateczną decyzję procesową podejmuje organ. Biegli nie mogą zamienić opisu klinicznego w nakaz zawieszenia sprawy, a sąd nie powinien diagnozować na podstawie własnego wrażenia z sali.

Obserwacja oskarżonego przez sąd jest istotnym faktem, lecz spokojne zachowanie przez godzinę nie wyklucza zaburzenia funkcji, a nietypowa wypowiedź go nie potwierdza. Gdy sąd odchodzi od rzetelnej opinii specjalistycznej, potrzebuje argumentacji o danych i rozumowaniu, nie intuicji.

Ocena zdolności chroni uczciwość postępowania. Jej standard nie polega na wyszukiwaniu diagnoz, lecz na sprawdzeniu, czy oskarżony może rozumieć, doceniać, rozumować, komunikować i decydować w realnych warunkach swojej sprawy. Tylko taki opis pozwala wybrać między zwykłym udziałem, dostosowaniem, leczeniem, ponowną oceną i zawieszeniem bez pozbawiania osoby podmiotowości.

Źródła i dalsza lektura